
Nie wszystkie długi są sobie równe – niektóre można umorzyć szybciej, inne ciągną się latami. Jeśli zmagasz się z zadłużeniem, ważne jest, by wiedzieć, które zobowiązania da się najłatwiej zredukować, a które wymagają dłuższej walki. Kluczowe są przepisy prawa, typ wierzyciela oraz Twoja aktualna sytuacja finansowa.
Długi przedawnione – umarzają się automatycznie (teoretycznie)
Najłatwiejsze do „umorzenia” są długi przedawnione. Po upływie określonego czasu wierzyciel traci prawo do skutecznego dochodzenia roszczeń przed sądem. Przykładowe terminy:
- 3 lata – np. pożyczki prywatne, umowy z firmami telekomunikacyjnymi,
- 2 lata – mandaty, usługi cykliczne,
- 6 lat – kredyty bankowe (liczone od 2023 r. zamiast 10 lat).
Uwaga – przedawnienie nie oznacza, że dług znika automatycznie. Trzeba się na nie powołać w odpowiedzi na pozew lub windykację.
Długi wobec firm windykacyjnych – do negocjacji
Jeśli Twój dług został sprzedany przez bank lub operatora do firmy windykacyjnej, często możesz liczyć na umorzenie części zobowiązania. Windykatorzy kupują długi za ułamek ich wartości i chętnie zgadzają się na ugody. W praktyce można czasem umorzyć nawet 50–80% długu, jeśli zapłacisz pozostałą część jednorazowo.
Małe zobowiązania konsumenckie – duża szansa na umorzenie
Drobne zaległości – np. rachunki za telefon, prąd, internet – są często łatwe do negocjacji. Firmy wolą odzyskać część pieniędzy niż wchodzić w długie i kosztowne postępowania sądowe. Warto dzwonić, pisać i proponować ugody.
Długi w postępowaniu upadłościowym – możliwe pełne umorzenie
W przypadku upadłości konsumenckiej sąd może umorzyć wszystkie zobowiązania, których nie udało się spłacić w trakcie postępowania lub wykonania planu spłaty. Umorzeniu podlegają m.in. kredyty, chwilówki, zadłużenie z tytułu umów cywilnych. Nie podlegają natomiast:
- alimenty,
- grzywny karne,
- odszkodowania zasądzone wyrokiem,
- długi powstałe z rażącego niedbalstwa lub oszustwa.
Zobowiązania podatkowe i wobec ZUS – najtrudniejsze do umorzenia
Długi wobec urzędów skarbowych i ZUS są najtrudniejsze do zredukowania. Wymagają osobnych procedur, wniosków o umorzenie i wykazania wyjątkowo trudnej sytuacji życiowej. W praktyce – zdarza się rzadko i tylko w naprawdę skrajnych przypadkach.
Najłatwiej umorzyć długi:
- przedawnione,
- wykupione przez firmy windykacyjne,
- wynikające z drobnych zobowiązań,
- objęte postępowaniem upadłościowym.
Najtrudniej:
- alimenty,
- grzywny karne,
- długi wobec państwa.
Jeśli masz różne zobowiązania, zacznij od sprawdzenia, które mogą się przedawnić i gdzie można negocjować umorzenie. Czasem wystarczy jeden telefon lub wniosek, by zrzucić z barków znaczną część ciężaru.